Ubisoft i niedzielni gracze

Dyrektor kreatywny przy grze Splinter Cell: Conviction, Max Beland stwierdził, że robienie mocno hardkorowych gier nie powoduje rozwoju naszej branży. Czy to oznacza, że Ubisoft zacznie tworzyć tytuły łatwe, które same się przechodzą?

Trochę za daleko moje myśli wybiegły, jednak, jako gracz wymagający, nie chce ułatwień i chodzenia na skróty tylko dlatego, że gracze niedzielni tego wymagają. Podobno Max szuka złotego środka, sprawdźmy więc o co chodzi:

Myślę, że w tym momencie to bardzo aktualny temat, ponieważ jako branża chcemy rosnąć. Musimy przestać robić super hardkorowe gry. Jednak boimy się to zrobić, bo nie chcemy stracić hardkorowych graczy. Jednocześnie jest to wyzwanie ponieważ dziennikarze – ludzie, którzy nas oceniają – zazwyczaj są takimi zapalonymi graczami.

Na łamach Industry Games Beland dodał, że chciałby robić gry dla wszystkich:

Nie lubię słowa “przystępność” bo brzmi to jakbyś ogłupiał własną grę. Dla mnie jednak Call of Duty jest bardzo przystępne. Tak więc to jest właśnie coś co chcemy zrobić – bardzo bym się cieszył gdyby 10, 60 milionów ludzi grało w nasze gry.

Mówi nam to trochę więcej, CoD to bardzo dobry przykład, gra nie za skomplikowana, w którą każdy może zagrać i która cieszy się ogromnym powodzeniem. Jeśli chodzi o mnie, to najlepsze by było, gdyby twórcy dali nam wybór na początku gry. Rozumiem, że poziomy trudności istnieją już długi czas, jednak często różnica między Easy a Hard jest taka, że na tym drugim konsola oszukuje… a to nie jest poziom trudności, to mordęga i frustracja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.