A dokładniej. Firma Activision żałuje, że w odpowiednim momencie nie kupiła Harmonix. A o co w tym chodzi?
Przypomnijmy fakty. Firma Red Octane przy współpracy z Harmonix stworzyła pierwszą część gry Guitar Hero. Gdy tytuł ten odniósł sukces, Activision wykupił Red Octane i razem stworzyli Guitar Hero 2. W tym czasie Harmonix we współpracy z Viacomem zaczął pracować nad Rock Band. Nad dalszymi częściami Guitar Hero miał pracować Neversoft, znany z cyklu Tony Hawk.

Te decyzje doprowadziły do sytuacji, w której Activision ogłosiło, że musi zamknąć Red Octane, ze względu na kiepską sprzedaż gier muzycznych.
Podczas odbywającej się w Las Vegas konferencji DICE, szef koncernu Activision, Bobby Kotick, przyznał, że brak chęci z ich strony na wykupienie Harmonix było złym posunięciem. Podczas swojego wystąpienia powiedział:
„Zawsze znaliśmy Harmonix jako twórcę nieudanych gier muzycznych… nic co by miało komercyjny potencjał, aż do Guitar Hero (…) Nigdy nawet nie pomyśleliśmy „Hej, powinniśmy pojechać do Bostonu i spotkać się z tym całym Harmonix i zobaczyć, jacy są”.
Trochę jednak za późno na takie rozważania. Activision powinien dobrze przemyśleć ten ruch, a nie pójść na łatwiznę, wykupując firmę, która posiada prawa do gry. Niestety praca Neversoftu na tą serią nie okazała się dla niego szczęśliwa, skoro im nowsza część, tym gorszy rezultat.